Romans w pracy : jak ją uwieść

Romans w pracy w praktyce

Jeśli trafiłeś na ten wpis to prawdopodobnie chcesz wiedzieć jak zdobyć koleżankę z pracy? Czy dowiesz się z tego wpisu jak to zrobić? Tak.

Z moich doświadczeń wynika, że romans w pracy jest zjawiskiem nagminnym. W swoim życiu zawodowym miałem okazję kilkukrotnie pacować w grupie mieszanej. Mam za sobą kilka etatów, oraz liznąłem środowisko korporacyjne.

W każdym z tych miejsc można było zauważyć, że pewne osoby mają się ku sobie.

Jeśli dostatecznie przyłożyłeś ucho to wiedziałeś kto z kim romansuje, kto za kim biega, a gdzie szykuje się związek. Nic dziwnego. Kobiety i mężczyźni zawsze będą do siebie ciągnąć.

Niektórzy natomiast czują się skrępowani w okazywaniu zalotów w tym środowisku. Czy Tobie też podoba się współpracownica i nie wiesz co z tym zrobić?

Romans w pracy, a Twoje obawy

Najbardziej popularną obawą związaną z romansem w pracy są konsekwencje tego czynu. Ale jakiego czynu? Jak się okazuje wielu z moich klientów nie obawiało się konsekwencji w postaci plotek w pracy. Także nie była to obawa o to, że ich nowy wymiar znajomości z koleżanką z działu popsuje ich wzajemną relację.

Najczęściej pojawiająca się obawa dotyczyła zrobienia pierwszego kroku. Czyli faceci nie tyle mają problem z decyzją, że chcą tę pannę zdobyć, ale z tym, że nie są pewni, czy zagrać zdecydowanie.

Innymi słowy, chłopakom się wydaje, że dziewczyna wysyła im sygnały zainteresowania, ale nie są do końca pewni, czy za tym stoi jej gotowość do romansu z nimi.

Z tego powodu są zachowawczy i w efekcie zaprzepaszczają szansę na romans.

Romans wymaga zdecydowania

Teraz skup się uważnie. Jeśli zależy Ci na tej kobiecie, która tak bardzo kręci Cię w pracy to mam złą wiadomość. Często jest tak, że jeśli przedłużasz swoje zaloty w nieskończoność to dziewczynie przejdzie ochota na Ciebie.

Musisz działać zdecydowanie.

Znam gości, którzy zanim zrobią decydujący krok chcą upewnić się, że ich obiekt westchnień na to czeka. Jeśli kobieta wyczuje, że ją badasz i stawiasz jak najmniejsze kroki to przestaniesz ją kręcić. Musisz zdobyć się na bardziej odważny flirt. Obawiasz się jak ona zareaguje? Niektórym do głowy by nie przyszło na co kobiety są gotowe.

Jeśli masz problem polegający na tym, że dotychczas nie podrywałeś tej koleżanki, a jedynie dostrzegasz, że ona się na Ciebie patrzy i jest dziwnie przychylna to zacznij od flirtu. Nie jest najlepszym pomysłem zaczynać podbojów od propozycji spotkania tylko dlatego, że wydaje Ci się, że się jej podobasz.

Powinieneś w jakiś sposób najpierw sprawdzić, czy nie pomyliłeś się w swoich osądach. Zrobisz to za pomocą flirtu.

Romans w pracy zacznij od flirtu

Kobiety uwielbiają mężczyzn, którzy potrafią flirtować. A ciekawą obserwacją jest to, że jeśli facetowi podoba się koleżanka z pracy to on często jest wobec niej sztywny. Bierze ją na poważnie, bo mu zależy. Z pozycji desperata za wiele nie zdziałasz. Niezależnie od charakteru dziewczyny, która Ci się podoba sprawdź ją za pomocą flirtu.

Pierwsza okazja do flirtu jest wtedy, kiedy się z nią witasz. Zamiast standardowego: “Cześć. Jak się masz?” lepiej sprawdzi się coś co wywoła jakieś emocje. Co powiesz na: “No cześć! No, no, jaka spódniczka. Uwielbiam Cię w niej! Będę się dzisiaj na Ciebie gapił cały dzień!”.

Oczywiście mówiąc to warto dać trochę emocji w głos i spojrzeć na nią odpowiednio. Gapiąc się w podłogę nie przyniesie to efektu.

Powinieneś być zdolny do porozmawiania ze swoją koleżanką na każdy temat, ale jednocześnie być w pewien sposób monotematyczny. Ta monotematyczność ma polegać na zaznaczaniu, że masz się ku niej. Na wyrażaniu jasno swoich emocji związanych z nią.

Nie myśl za dużo i nie snuj planów, tylko luźno wyrzucaj z siebie myśli. Jeśli nie jesteś w stanie powiedzieć do niej: “Uwielbiam Twoją figurę”, “Cieszę się, że z Tobą dziś pracuję”, lub: “Ale masz te oczka niegrzeczne”, to nie jesteś gotów by ją zdobyć.

A co jak ona w pracy trzyma fason

Są kobiety, które będą z Tobą głośno flirtowały i będą mówiły sprośne teksty. Uwierz mi takich dam jest dużo. To faceci są w tej kwestii bardziej wstydliwi. Ale istnieją także takie dziewczyny, które nie dadzą po sobie poznać, że to co do nich mówisz na nie działa.

Musisz pamiętać, żeby nie opierać swoich działań na podstawie ich reakcji.

Dlatego wspomniałem o pewnej monotematyczności. Ty po prostu masz jasny kurs i robisz swoje. Dziewczyna nie musi pokazywać, że Twoje zagrywki rozkuwają lód wokół jej serca. Taka postawa ma swoje zalety.

Kobieta zmienną jest. W związku z tym nawet jak na początek nie zareaguje na to co robisz to pewnego razu się złamie i zacznie z Tobą kooperować. Dodatkowo niektóre kobiety lubią testować, czy nie są dla faceta chwilową zajawką. W takich sytuacjach one nie odpowiedzą na Twoje zaloty.

Kiedy będziesz mówił im, że uwielbiasz z nimi przebywać, oraz to, że chciałbyś się z nimi znaleźć w domku w górach przemilczą to, albo odpowiedzą prozaicznie. Ale to nie musi oznaczać ich braku zainteresowania Tobą. Często nie chcą pokazać, że są łatwe. Ale jeśli będziesz konsekwentny te nagle mogą się otworzyć.

Jak się upewnić, że ona mnie chce

Jeśli masz masz problem z tym, żeby ustalić, czy ona jest zainteresowana Tobą jako facetem możesz to łatwo sprawdzić.

Przy następnej dłużej rozmowie z nią rzuć w powietrze: “musimy kiedyś skoczyć na drinka”. Jej reakcja wiele powie. Jeśli bardzo się jej podobasz to może się zdarzyć, że sama zainicjuje spotkanie.

Pamiętam stare czasy, gdy dziewczyny z pracy proponowały mi podwózkę do mieszkania, a potem przedłużały rozmowę w aucie. To jasny sygnał. Kiedy idziesz na obiad, a ona nagle robi się głodna i stwierdza, że pójdzie z Tobą to także jasny sygnał.

Kobiety naprawdę potrafią same upraszać się o swoje. Ale nie zawsze i nie każda.

Nawet jak Twoja nie robi takich zagrywek w Twoim kierunku to przynajmniej powinna nie robić problemów w tym, żeby przyjąć zaproszenie.

Poszukaj dobrego pretekstu, żeby spotkać się z nią na neutralnym gruncie. Możesz pojechać z nią do jakiegoś sklepu, albo pokazać jej jakąś knajpę.

Wystarczy odrobina kreatywności, żeby znaleźć w rozmowie punkt zaczepienia i coś zaproponować.

To co ja bym Tobie polecał to jak najlepiej zaakcentować flirt w waszej znajomości, bo to pozwoli Ci zyskać istotne dane. Jeśli wchodzi gładko to Twoje podteksty i aluzje powinny nabierać intensywności. Ja z zasady szukam tutaj, gdzie kobieta ma granice. A czasem ich nie znajduję.

Jeśli między Tobą, a nią będzie taka gorąca gra słów to kiedy opowiesz jej o tym jak będziesz dziś robił kolację ona sama powinna zrozumieć, że to zaproszenie. A jeśli jest wyjątkowo oporna to możesz zapytać, czy pomoże Ci ją przyrządzić. Lepsza jest jasna gra, niż jakieś podchody i później zgadywanie, czy się jej podobasz, czy to tylko pozory i chęć bycia miłą.

Jeśli natomiast ona chętnie flirtuje, ale unika spotkania zastanów się co może być tego powodem. To temat na osobny wpis, ale jeśli mam dać jakąś radę to nie trać czasu tę dziewczynę, gdy ta sytuacja długo się nie zmienia.

Czasami faceci mylą znaki zainteresowania od kobiet. Dziewczyna chce być miła, a oni dopatrują się czegoś więcej. Więcej powiedziałem o tym w tym filmie – KLIK.

Kiedy nie warto romansować w pracy

Inne reguły obowiązują, gdy szukasz poważniejszej relacji, oraz wtedy, gdy Twoim celem jest niezobowiązująca zabawa. Nie jest tajemnicą, że kobiety tak jak i mężczyźni są otwarte na doświadczenia. Czasami koleżanka z pracy będzie chciała po prostu Ciebie posmakować. Ale może też zapatrywać się na głębszą relację.

Dobrze jeśli umiesz to rozpoznać. Duża ilość erotycznych sygnałów, podtekstów seksualnych będzie świadczyła głównie o jej motywacji do przygody. Natomiast jeśli dziewczyna ta zadaje Ci bardzo dużo pytań o Twoje życie, wartości, podejście do związku etc. Może świadczyć to o innej motywacji.

Na ogół z ust kobiety płynie wszystko co powinno być Ci potrzebne do tego, żeby stwierdzić o co jej chodzi.

Więc jeżeli Ty chcesz się jedynie zabawić, a ona liczy na coś więcej to przemyśl, czy warto się w to bawić. Jeśli ją rozczarujesz będziesz pracował z kimś kto ma do Ciebie żal.

W odwrotnej sytuacji bym się tak bardzo nie przejmował. Nawet jeśli ona widzi w Tobie jedynie obiekt seksualny to chyba lepiej być chociaż na chwilę bliżej obiektu westchnień, niż nie być w ogóle? Przynajmniej takie jest moje zdanie.

Uważałbym jeszcze na kobiety, które są niestabilne emocjonalnie. Takich też nie brakuje. Romans nie jest warty tego, żeby mieć przez niego spore problemy w pracy. Jeśli Twoja koleżanka jest despotką, lub jest nieokrzesana to nie ważne jaką relację z nią nawiążesz. Możesz wpakować się w problemy.

Byłbym także ostrożny jeśli chodzi o plotkary, czy kobiety szukające sensacji. Generalnie obserwuj zachowanie dziewczyny zanim zdecydujesz się na romans. Jeśli ta nie potrafi wyczuć o jakich tematach nie rozmawia się w pracy to następnym razem Ty możesz być tym tematem.

Upewnij się, że jest dyskretna

Najlepszą sytuacją jest, gdy macie wspólny cel jakim jest dyskrecja. Jeśli ona zobaczy, że Ty niechętnie opowiadasz o swoich znajomościach z innymi dziewczynami, oraz, że nie dzielisz się sekretami swoich przyjaciół to prędzej Ci zaufa.

Możesz także opowiedzieć jej jakąś historyjkę z której między wierszami będzie wynikało to, że jesteś dyskretny. Może to być opowiastka o Twoim znajomym na którego leciała dziewczyna w pracy, a on głupi pozwolił sobie na romans z nią wiedząc o tym, że ona nie umie trzymać buzi na kłódkę.

Po takich słowach z twojej strony kobieta będzie wiedziała jak podchodzisz do tych spraw. Jeśli jest kumata da Ci do zrozumienia, że ona zgadza się z Tobą. W ten sposób pokazujesz, że nie wykluczasz romansu, ale masz pewne wymagania.

Możesz nawet iść dalej i używać takich stwierdzeń jak: “I wiesz, ona w pracy wciąż szukała jego wzroku i podłapywała go jak się mijali. Myślała, że inni się nie zorientują…” W taki sposób chirurgicznie nastawiasz dziewczynę na to jak powinna się zachowywać, żeby obyło się bez problemów.

Oczywiście jeśli kobieta tkwi w jakimś toksycznym związku i szuka skoku w bok to masz mniejsze ryzyko na to, że narobi Ci problemów. Dyskrecja jest tutaj w jej interesie.

Podsumowanie

Romans w pracy może być rozkoszny, a może też narobić Ci problemów. Wystarczy odrobina wyobraźni, żeby wiedzieć jak się w tym poruszać. Szczerze mówiąc jak patrzę wstecz to wszystkie kobiety, których sobie odpuściłem dlatego, że “to praca i nie wypada” to teraz żałuję.

Na starość nie wspominamy naszego stanowiska pracy, ale to co bliskie naszemu sercu. To co dzieje się między ludźmi jest najwspanialsze i ma największą wartość. Cieszę się, że zdobyłem się na odważny krok tak wiele razy, bo mam bezcenne wspomnienia. Jednocześnie siedzi jak zadra kilka niewykorzystanych sytuacji.

Sam powinieneś ocenić, czy będziesz żałował jeśli nic nie zrobisz. Oceń ryzyko i zdecyduj.

Jeśli chcesz garści przydanych materiałów o tym jak flirtować i jak rozbudzać w kobietach fantazje (przykłady) to polecam Ci – JAK UWIODŁEM 20 KOBIET (KLIK)

Oprócz garści przydatnych bonusów jest tam 20 realnych historii, które mogą Cię zainspirować do działania. Pisane są one w podobnym stylu: https://rafalzuber.pl/panel-darmowe/dziewczyna-z-pociagu-od-niewinnej-rozmowy-do-goracego-romansu/

Jeśli masz pytania pisz śmiało w komentarzu.

Pozdrawiam