O autorze

Rafał Żuber

Moje życie od młodziutkich lat przepełniała pasja do czegoś.

Od szkoły podstawowej eksperymentowałem ze sztukami walki, a później z rapem. Jako gówniarz byłem bardzo kochliwy. Ciągle marzyła mi się jakaś wyjątkowa miłość. Mając 12 lat byłem już po raz drugi zakochany od pierwszego wejrzenia.

Żyłem tą platoniczną miłością aż do 19 roku życia. To była prawdziwa choroba. Jakby jakaś klamra trzymała moje emocje przy dziewczynie niczym skarpetkę przyczepioną do suszarki. Nie było sposobności bym uwolnił się od tego uczucia. Gdybyś wtedy powiedział mi, że te patologiczne emocję kiedyś wygasną, nigdy bym Ci w to nie uwierzył.

Prawdę mówiąc dopiero od 19 roku życia zacząłem tak na poważnie zdobywać doświadczenia z kobietami.

Było mi bardzo ciężko zaadoptować się do zwyczajów relacji damsko-męskich. Nie rozumiałem kobiet i relacje z nimi bez przerwy sprawiały mi ból. O niektórych wydarzeniach godność mi nie pozwala pisać…

W tamtym czasie obiecałem sobie, że poświęcę swoje życie na zgłębienie tajemnic relacji damsko-męskich i cel był jasny.

„Będę tak długo szkolił się w tym, aż będę miał najpiękniejsze kobiety tego świata”.

Dla niektórych taki cel może wydawać się dziecinny. Jednak to było moje osobiste pragnienie. Osobiste – czyli miało źródło we mnie- nie były to zapożyczone marzenia. Po prostu czułem, ze należy mi się od kobiet dużo dobrego po tym co przeżyłem i jeśli nie zaznam przeciwnej skrajności życia z kobietami to umrę jako nieszczęśliwy człowiek.

To było dla mnie na prawdę ważne. To tak jak całe życie marzyłbyś o tym, żeby mieć dom i ilekroć byś go budował przeciwności losu niszczyłyby Twój plan na etapie stawiania fundamentów. Byłbyś załamany. Lata mijają, przyglądasz się jak inni sadzą drzewka w swoim ogrodzie i cieszą się domem, a dla Ciebie los jest złośliwy i trzyma Cię z daleka od spełnienia.

W pewnym momencie gorycz jest tak duża, że już nie chcesz zwykłego domu, tylko na złośc światu pragniesz zawalczyć o luksusową Wille. W odniesieniu do mojego przypadku tą willą były umiejętności pozwalające mi zyskiwać przychylność kobiet o wiele łatwiej, niż wychodzi to innym.

Po około 3-4 latach praktyki odnalazłem społeczność uwodzicieli i po niedługim czasie stałem się rozpoznawalny.

To dlatego, że pisałem wtedy prawdopodobnie najwięcej raportów z polskich PUA. Natychmiast okrzyknięto mnie guru i zaczęto pytać. Całe dnie udzielałem lekcji mniej doświadczonym facetom. Uwodzenie to był mój chleb i powietrze. Żyłem tym. Sądzę, ze mało kto oddał się temu tak jak ja. Nie było mi jednak trudno to robić. Nie miałem innego wyboru, bo zostając tam gdzie byłem moje serce przepełniała gorycz.

Nijaki Recoil namawiał mnie chyba 6 mc, abym zaczął prowadzić komercyjne przedsięwzięcie w związku z nauczaniem tego co sam już wiem o kobietach. W końcu uległem i się zaczęło…

W 2007 roku założyłem swoją szkołę uwodzenia. Reszta to już historia, kongresy, wystąpienia, szkolenia, telewizja, wywiady itp. Moje życie się zdefiniowało.

W pewnym momencie urodził mi się syn i na 3 lata zmieniłem branżę. Zostałem supervizorem w międzynarodowej korporacji odżywiania i także szkoliłem ludzi jak postępować z drugim człowiekiem, jak sprawić, aby klient się dobrze czuł i chciał z nami współpracować.

Odbyłem mnóstwo szkoleń rozwojowych, przeczytałem dziesiątki ksiażek z psychologii sukcesu, oraz zdobyłem adekwatne certyfikaty. Od zawsze kochałem rozwój.

Jednak po upływie tych 3 lat stwierdziłem, że bardziej realizowałem się pod swoją własną marką i wróciłem pełną parą do relacji damsko-męskich. Wyposażony w nowe umiejętności i narzędzia przez ostatnie lata stworzyłem niezliczoną ilość artykułów, materiałów edukacyjnych i programów szkoleniowych, które każdego dnia zmieniają życie mężczyzn na lepsze. W każdy stworzony przeze mnie materiał szkoleniowy wkładam serce. Lubię uczucie, kiedy widzę, że dzieki temu co mówię i piszę zaczynasz bardziej rozumieć kobiety i ich potrzeby i Twoje życie nage zaczyna się układać.

Jestem jednym z pierwszych aktywnych członków polskiej sceny PUA. Sam już czuje się emeryt jeśli chodzi o zagadnienie podrywu. Jestem już inną osobą, niż wtedy, gdy zaczynałem zgłębianie realcji i dzieki wieloletniemu doświadczeniu jako szkoleniowiec, oraz ciągłęmu rozwojowi świadomości jestem w stanie jeszcze lepiej zrozumieć Twoje bolączki.

Wykorzystaj to. Rozgość się na mojej stronie, czytaj bloga i skorzystaj z materiałów vip w których dzielę się moimi największymi sekretami uwodzenia kobiet.

Moje filmy

arrow-left arrow-right

Wywiad z Dzień Dobry TVP

Wywiat z Miasto Kobiet 2008

Wywiat z Nowa TV

Wywiad z PNŚ - Internetowi oszuści

Wywiad z PNŚ - Pigging

Wywiad z PNŚ - Pierwsza randka

error: